Znalezienie odpowiedniego dla siebie kosmetyku to wcale nie taki prosty wybór. W dzisiejszych czasach wybór jest wprost olbrzymi i każdy zachęca, że to właśnie jego kosmetyk będzie dla Ciebie najlepszy. I jak się okazuje, to właśnie ta zachęta, recenzja czy opinia drugiej osoby zazwyczaj przeważa o zakupie. I teraz zagadka – jakie dwa najczęstsze pytania w takiej sytuacji padają z ust zainteresowanego? Jakiej firm jest to kosmetyk? i jak pachnie?
Pytanie dotyczące producenta jest trochę podświadome, ponieważ w ten sposób chcemy sprawdzić nasz stosunek do danej firmy. Jeśli wspomnienia związane z innymi produktami tego producenta są dla nas pozytywne to już na starcie każdy kolejny produkt ma przewagę. Jeśli natomiast ta firma czy jej produkty kojarzą nam się nie najlepiej, to od razu zaszufladkujemy tak wszystkie pozostałe ich kosmetyki. Pytanie o firmę jest więc wstępną selekcją subiektywnych skojarzeń, która nic nie ma wspólnego z danym kosmetykiem. Natomiast drugie pytanie to już zupełnie inna sprawa. I nią się dzisiaj zajmiemy 🙂
Zapach ma znaczenie
Zapach jest dla nas tak ważny, ponieważ ma silny wpływ na nasze emocje, wspomnienia i percepcję świata. Nasz nos jest bardzo wrażliwy na różnego rodzaju zapachy i jest bezpośrednio połączony z mózgiem, co oznacza, że każdy zapach jaki czujemy jest szybko przetwarzany, analizowany i zapamiętywany. Jest więc on swojego rodzaju kolejnym nośnikiem informacji tylko tym razem nie zapisanych werbalnie czy za pomocą obrazu tylko emocji i skojarzeń.
Nasza uwaga przykładana do zapachów jest też bardzo silnie skorelowana z naszym instynktem, który do dziś stanowi resztki naszych atawistycznych doświadczeń. I nie jest to absolutnie nic złego, wręcz przeciwnie jest to jedna z cech, która zapewniła nam przetrwanie i do dziś często ratuje nam zdrowie lub nawet życie.
Zatem nasz nos i zmysł węchu jest nieodzownym towarzyszem naszego codziennego życia i równie dobrze może ostrzec nas przed niebezpieczeństwem związanym z wyciekiem gazu czy pożaru, jak i na podstawie miłych skojarzeń zainteresować nas drugą osobą czy wprawić nas w dobry nastrój. Dlatego pytanie o zapach kosmetyku jest tak bardzo zasadne i ważne.
Zapach w kosmetykach
Rola zapachu w kosmetykach jest dwojaka. Po pierwsze często w ten sposób maskowane są zapachów składników, które na dany kosmetyk się składają. A musicie wierzyć, że część składników pomimo genialnych właściwości i wręcz niezastąpionego działania, delikatnie rzecz ujmując, nie przyciągają zapachem 🙂 Dlatego pierwszym powodem jest poprawienie klientowi doznań związanych ze stosowaniem danego kosmetyku. Drugi powód jest już związany stricte z naszymi gustami i chęcią pachnięcia w odpowiedni sposób. Ponieważ musicie wiedzieć, że korzystają z perfum czy silnie pachnących kosmetyków, jest niczym innym jak „założenie” na siebie emocji jakie inni będą odczuwać w naszym towarzystwie. I jeśli nigdy nie myśleliście o tym w ten sposób to na początku może być wam to ciężko przyjąć ale jest na to prosta metoda 🙂 Na pewno kiedyś spotkaliście w swoim życiu ludzi, którzy używali taki perfum, że chcieliście się wobec nich zachowywać w określony sposób, np. stanąć bliżej nich ponieważ przyciągał was zapach. Albo na podstawie zapachu w pierwszej myśli określiliście daną osobę jako elegancką albo lubiącą sport, dojrzałą albo młodą. Czasem staje się jednak zupełnie przeciwnie, czyli zapach może być dla was tak odrzucający, że nie chcemy przebywać w otoczeniu danej osoby, albo odbieramy ją jako pozbawioną dobrego gustu czy smaku. I to właśnie jest wpływ jaki wywierają na nas zapachy. Dlatego wybór odpowiedniego często nastręcza nam tylu problemów.
Jak są rodzaje zapachów w kosmetykach ?
1. Kosmetyczne – to takie który po prostu kojarzymy z naturalnym aromatem kosmetyku
2. Kwiatowe – rzadko występują w męskich kosmetykach, ale występują: róża, jaśmin.
3. Cytrusowe – orzeźwiające i soczyste, zapachy cytrusów takich jak pomarańcze, cytryny i grapefruity – Alpha i Omega
4. Drzewne – ciepłe i ziemiste, zapachy drzew takich jak cedr, sandałowiec i wetyweria – Black Circle
5. Orientalne – są bogate i tajemnicze, zapachy takie jak bursztyn, piżmo i wanilia – Smoky Amber
6. Zielone – świeże i naturalne, zapachy roślin takich jak świerk, mięta i eukaliptus – Lumberjack
7. Owocowe – słodkie i pobudzające, takie jak: maliny, brzoskwinie, śliwka, marakuja – INKrebel
8. Przyprawowe – intensywne i korzenne, zapachy przypraw takich jak cynamon, goździk i kardamon – Winter Tobacco
Oczywiście, te kategorie zapachów są ze sobą bardzo częst0 mieszane i łączone, tworząc bardziej złożone i ciekawsze zapachy a ich zestawienia zależą od indywidualnych preferencji czy potrzeb jakie chcemy zaspokoić, ale jedno zawsze będzie niezmienne. Najczęściej sięgamy po zapachy, które już znamy, są zbliżone do tych, które lubimy albo są po prostu bezpiecznym wyborem. I niestety z racji, że to popyt kształtuje podaż, producenci najczęściej takie zapachy dodają do kosmetyków: znane, sprawdzone i uniwersalne.
Ale jeśli masz w sobie duszę buntownika, nie boisz się przygód bądź po prostu Twój gust jest bardziej wysmakowany – Zapraszamy do zapoznania się z naszymi Nowoczesnymi Kompozycjami.
Dlaczego warto stosować naturalne kosmetyki do brody ?
Po pierwsze odpowiedzmy sobie na pytanie czym w ogóle są te dwie grupy kosmetyków. Naturalne kosmetyki opierają się na składnikach pochodzenia naturalnego, takich jak ekstrakty roślinne, olejki, masła czy wyciągi. Są też często produkowane z organicznych składników, co oznacza, że nie zawierają pestycydów ani innych szkodliwych substancji a korzystanie z nich może pomóc w utrzymaniu zdrowej i dobrze wyglądającej skóry.
Kosmetyki chemiczne to kosmetyki, które zawierają składniki chemiczne, takie jak barwniki, konserwanty, substancje zapachowe i inne substancje chemiczne, które służą do poprawy wyglądu, konsystencji lub trwałości produktu. Czyli opierają się na składnikach pochodzenia chemicznego, które nie występują naturalnie w przyrodzie a są sztucznie tworzone w laboratorium. Są one często produkowane z chemikaliów oraz substancji pochodzenia roślinnego lub mineralnego, które są przetwarzane chemicznie, aby uzyskać pożądane właściwości.
Największe różnice:
+ Naturalne składnik są biozgodne z naszą skórą co oznacza, że nie zapychają jej porów, są łatwo przez nią przyswajane i mogą skutecznie uwolnić swoje właściwości
– Syntetyki często dają pozorny efekt działania np. wygładzając skórę czy włosy sylikonem podczas gdy w żaden sposób nie poprawiła się nasza kondycja czy zdrowie
+ Naturalne składniki dają bardzo szerokie spektrum pozytywnych leczniczych i odżywczych właściwości, z których zazwyczaj kilkanaście albo kilkadziesiąt jest potwierdzona badaniami, a pozostała część jeszcze nie została odkryta – a działa
– Składniki syntetyczne jeśli już w jakiś pośredni sposób pozytywnie wpłynęłyby np. na kondycję naszych włosów czy brody, to zrobią to w bardzo wąski, wyselekcjonowany sposób w czym zabraknie kompleksowego, całościowego podejścia
+ Naturalne składniki nie odkładają się w naszym organizmie, nie obciążają go genetycznie ani funkcjonalnie
– Składniki syntetyczne często pozostawiają „ślad” po ich stosowaniu, potrafią obciążyć nasz układ hormonalny a w dłuższym czasie pogorszyć stan zdrowia
Jak odróżnić od siebie te dwa kosmetyki ?
To dosyć proste – po składzie. Składniki naturalne zazwyczaj mają w swojej nazwie słowo: extract, oil, butter, flower, root, seed czy inne słowa, które odnoszą się do bezpośrednio do naturalnego miejsca bądź sposobu pozyskania danej substancji. Choć nie jest to regułą, ponieważ np. Cera alba, czyli wosk pszczeli jest składnikiem naturalnym a nie występuje w nim powyższa reguła. W razie wątpliwości zawsze można zwrócić się z takim pytaniem do sklepu bądź producenta.W poszukiwaniu naturalnego kosmetyku równie ważne jak skupienie się na szukaniu naturalnych składników jest eliminacja tych nieporządanych jak: parabeny, konserwanty, silikony, silne detergenty zawarte w środkach myjących, czyli SLS i SLES, oleje mineralne i parafiny, a także dodatki sztucznych barwników.Kosmetyki można też wstępnie rozróżnic po ich kolorze. Żaden naturalny kosmetyk nie będzie koloru różowego, czerwonego, niebieskiego czy przezroczystego, więc gdy widzisz kolor nadany kosmetykowani to powinieneś dokładniej wczytać się w etykietę.Wygląd kosmetyku też może nam nieco zdradzić o jego składzie. Kosmetyki naturalne często są niejednolite, ich kolor może różnić się w zależności od daty produkcji i nierzadko w płynnych kosmetykach potrafi wytrącić się jakiś osad albo potrafią na chwilę rozdzielić jego warstwy.
Uwaga !!Największą bolączką dzisiejszych kosmetyków jest chwalenie się w ich składzie egzotycznymi ekstraktami i zapomnianymi ziołami, oraz umieszczanie na nich ilustracji i sugestii jaki to nie jest naturalny i bezpiecznie kosmetyk, podczas gdy w bazie samego produktu są parabeny, silikony i inna chemia. Dlatego warto przywyborze dobrego kosmetyku kierować się prostą i jasną zasadą: Nawet jak skład opływa w najlepsze składniki naturalne ale kosztem są dodane do niego slsy, parabeny, alkohol czy pegi to warto poszukać czegoś innego, w myśl zasady – Po pierwsze nie szkodzić.
Czy warto używać kosmetyków do brody ?
Kosmetyki do brody to specjalistyczne produkty przeznaczone do pielęgnacji i stylizacji brody. Zwykle zawierają składniki odżywcze, takie jak oleje, witaminy czy masła, które pomagają nawilżać i odżywiać skórę pod brodą oraz włosy brody. W zależności od produktu, mogą one również zawierać składniki przeciwłupieżowe, antybakteryjne lub regeneracyjne, wszystko w zależności czego potrzebuje Twoja broda oraz od tego jaki efekt chcesz uzyskać.
Kosmetyki do brody mogą od siebie znacząco różnić się składem i przeznaczeniem, ale najczęściej spotykane to:
Oleje do brody: bogate w składniki odżywcze i nawilżające pomagają utrzymać włosy brody w dobrej kondycji i zabezpieczyć je przed przesuszeniami. Oleje te zwykle są bardzo lekkie i po aplikacji odpowiedniej ilości kosmetyki nie obciążają zarostu, za to nadają mu zdrowego i naturalnego blasku.
Balsamy do brody: podobnie jak oleje zawierają składniki odżywcze, ale ze względu na możliwość użycia maseł i trochę cięższych olei są one zdecydowanie bardziej odżywcze i bogatsze w dodatkowe właściwości. Dodatkowo część balsamów może mieć właściwości modelujące dzięki czemu będziemy mieli lepszą kontrolę nad kształtem brody.
Szampony do brody: czyli kosmetyki od ktrórych codziennie powinniśmy zacząć naszą pielęgnację brody. Szampony do brody to zdecydowanie delikatniejsza i bardziej odżywcza wersja tradycyjnych szamponów pozbawiona pegów, slsów, chemii i substancji drażniących dzięki czemu nadają się do stosowania na twarz i brodę.
Kosmetyki profesjonalne ?
Jak widzisz korzystanie ze specjalistycznych kosmetyków do brody przynosi wiele korzyści nie tylko zdrowotnych, ale również ułatwiających codzienną pielęgnację brody i jej noszenie. Odpowiednia pielęgnacja brody również zabezpiecza nasz zarost i niweluje niekorzystne skutki otoczenia, ponieważ może mało kto o tym na co dzień się zastanawia, ale broda stale jest narażona na różne czynniki zewnętrzne, takie jak suchość, wiatr, zanieczyszczenia, promienie UV czy smog, które przyczyniają się do jej osłabienia i pogorszenia jej wyglądu oraz przyczynić się do powstawania nieestetycznych zmian skórnych tuż pod nią.
Jednak można temu zapobiec, dzięki odpowiedniej i regularnej pielęgnacji odpowiednimi kosmetykami do brody.
Jaki zapach najlepszy na zimę?
Mimo, że główną rolą kosmetyków jest pielęgnacja, regeneracja albo ochrona, i tak każdorazowo stojąc przed wyborem nowego kosmetyku, w dużej mierze kierujemy się jego zapachem. Nie ma oczywiście w tym nic złego … o ile wybieramy te zapachy spośród sprawdzonych i dobrych kosmetyków a nie pomimo ich jakości 🙂
Dzisiejszy artykuł przybliży najlepsze jesienno-zimowe linie zapachowe, tak by każdy z was miał łatwiejszą decyzję do podjęcia podczas szukania swojego wymarzonego kosmetyku:
1. Winter Tobacco
Limitowany olejek do brody o zapachu Tytoniowo-korzennym. I jednocześnie nasza nowość stworzona na Święta,tutaj możesz kupić swoją buteleczkę Zainspirowany zimowymi, śnieżnymi wieczorami spędzonymi z aromatyczną fajką przed kominkiem. Dominującymi nutami są tutaj świeże, aromatyczne liście tytoniu przyprawione goździkową fasolą tonką. Kompozycję rozświetla przyprawowo-owocowy kardamon, a orientalnych nut dostarcza żywiczny dym z mirry.
Kompozycja
Jest to typowo ciepły, tytoniowo, zimowy zapach. Kompozycja jest bardzo męska i przyciągająca a sam zapach z powodzeniem jest wyczuwalny na brodzie przez około 8-12h. Kosmetyk dobrze komponuje się z mocnymi, korzenno, ziemistymi zapachami oraz klasycznymi perfumami.
2. Smoky Amber
Król każdej jesiennej swoty i jednocześnie najczęściej wybierany olejek w okresie jesienno-zimowym. Jest to najbardziej złożona i klasyczna kompozycja w naszym portfolio, po którą najczęściej sięgają doświadczeni brodacze, którzy z kosmetyków „mieli już wszystko”. Smoky Amber możesz spotkać w pełnej gamie kosmetyków do brody, jednak w okresie jesiennym na szczególną uwagę zasługuje Olejek Smoky Amber, który dba o nieprzesuszanie się skóry pod zarostem i dożywianiu cebulek brody, oraz Balsam do brody Smoky Amber, który zabezpieczy Twoją brodę przed skrajnymi temperaturami i wilgocią.
Kompozycja
Smoky Amber pachnie rozgrzanym do czerwoności Bursztynem wokół, którego unoszą się gęste chmury dymiącej czarnej wanilii i dymu z cygar. Gdy kompozycja przechodzi w drugą fazę i do głosy dochodzą nuty serca dowiadujemy się, że podstawą całej kompozycji stanowi zapach wyprawianej skóry.
3. Black Circle
to potężna linia zapachowa stworzona do wielkich rzeczy ! Jest to mieszanka zapachu skórzanej tapicerki samochodowej z żywicznym drewnem i aromatycznym dębowym mchem. Inspiracją do stworzenia tego zapachu były skórzane motocyklowe kurtki, wielkie, skórzany kanapy Winchester i skórzana tapicerka samochodów. My w zapachy skóry czujemy jakąś drapieżność i dzikość, dlatego Black Circle jest taki sam, to prawdziwa jazda bez trzymanki i uczta dla wszystkich zmysłów.
Kompozycja
Jeśli w twojej duszy gra rock&roll to jest to zapach dla Ciebie! Kompozycja idealnie sprawdza się w sezonach wiosna-jesień-zima, w których nuty skórzanej tapicerki i świeżo ciętego drewna z łatwością rozpalają do czerwoności całe otoczenie, mech dębowy lekko zakręci w nosie i przykuje uwagę a aromat najlepszego tytoniu podkreśli klasę i elegancję kompozycji. Black Circle to zapach dla eleganckiego BadBoaya Do zapoznania się z reprezentantami tej linii zapraszamy tutaj
4. Podsumowanie
Winter Tobacco jest to zapach najlepszy na zimę, gdy szukasz ciepłych, męskich zapachów
Smoky Amber jest to zapach najlepszym na jesień jeśli należysz do koneserów szlachetnych aromatów
Black Circle to eksplozja skórzanych akordów pasująca zarówno do garnituru jak i do skórzanej kurtki
Jak dbać o brodę jesienią ?
Okres jesienno-zimowy jest niezwykle trudnym czasem dla naszej brody i skóry twarzy. Za oknem zaczyna robić się coraz chłodniej, wilgotność powietrza sięga zenitu a wraz z nim zmienia się flora bakteryjna. Do tego porywisty wiatr i nagrzane pomieszczenia.
1. Nie ma idealnych warunków
Prawda jest taka, że bez względu na porę roku czy szerokość geograficzną, zawsze na świetny wygląd naszej brody będzie „czyhało” jakieś niebezpieczeństwo, i tego się nie uniknie. Ale znając te zagrożenia można się na nie zabezpieczyć i bez względu na warunki, cieszyć się zdrową i zawsze świetnie ułożoną brodą.
2. Co nam tak naprawdę grozi jesienią
duża wilgotność powietrza = napuszona broda, „napęczniałe” włosy i wieczny nieład
duża wilgotność – zmiany skórne, przesuszenia i niedoskonałości
niższe temperatury – przesuszenia, pękające naczynka, pogorszenie sprężystości skóry i włosów,
wiatr – przesuszenia i wyziębienia oraz ogólne obniżenie witalności
duża różnica temperatur – szok termiczny skóry, przetłuszczenia i przesuszenia, które prowadzą do podrażnień i finalnie zmian skórnych
3. Jak możemy się przed tym uchronić ?
Jak widzimy najbardziej narażona w tym sezonie będzie nasza skóra, dlatego warto po wcześniejszym umyciu jej delikatnym żelem np. Alpha, będzie odpowiednie jej natłuszczenie ale bez zapchania jej porów czy przeciążeń. Tutaj proponujemy Olejek na jesień Smoky Amber, który nie dość, że zabezpieczy skórę przed wiatrem i przesuszeniami to dodatkowo poprawi jej witalność i poprawi stopień jej napięcia.
4. A co z brodą?
Jako, że na brodę najbardziej będzie oddziaływała wysoka wilgotność, wiatr i niskie temperatury tutaj musimy pójść o krok dalej i sięgnąć po coś znacznie silniejszego. Balsam do brody (Smoky Amber albo Black Circle) to kosmetyki oparte na maśle kakaowym, woskach i witaminach, które po pierwsze zabezpieczą brodę przed uszkodzeniami a po drogi pozwolą nadać jej zamierzony kształt i utrzymać go przez cały dzień. Dodatkowo balsam do brody potężnie będzie odżywiał twój zarost przez cały dzień i emitował przyjemny zapach, który będzie na długo wyczuwalny wokół Ciebie i Twojego zarostu.
5. Ale kosmetyki to nie wszystko
Pamiętaj, że najważniejszą i podstawową ochroną przed każdym czynnikiem atmosferycznym zawsze będzie nasza odzież i obuwie, które nie pozwoli nam nadmiernie się zagrzać czy wyziębić co oprócz ogólnemu obniżeniu odporności ma też kluczowy wpływ na produkcję przez naszą twarz potu i łoju, co finalnie też wpływać będzie na stan naszej skóry i zarostu jesienią.
Błędy w pielęgnacji brody
Zadbana broda potrafi dodać pewności siebie, znacznie poprawić wygląd, ukryć mankamenty i poprawić nasz wizerunek. Dlaczego więc nie każda broda dodaje uroku a część z mężczyzn co chwila spotyka się sugestiami, że powinien ją ściąć? Wynika to z jej nieodpowiedniej pielęgnacji, która może przynieść odwrotny rezultat do zamierzonego.
Nic nie przychodzi za darmo czy łatwo i zadbana broda nie jest w tej kategorii wyjątkiem. Jeśli chcesz mieć epicką brodę musisz o nią odpowiednio dbać i unikać najczęstszych błędów w pielęgnacji brody.
1. Nieodpowiednie mycie brody
Wciąż jeszcze niestety część brodaczy nie widzi różnicy między zwykłym, marketowym szamponem do włosów a specjalistycznymi szamponami do brody. A to błąd – i to duży. Szampony do włosów posiadają w swoim składzie bardziej myjące a tym samym wyjaławiające włos składniki, a jakby tego było mało, to jeszcze są one w większych stężeniach niż ma to miejsce w szamponach do brody. W rezultacie z każdym myciem zwykłym szamponem przesuszasz zarost, pozbawiasz go blasku i koloru a Twoja wymagająca skóra twarzy przechodzi prawdziwe katusze od podrażnień aż po łupież. Sięgnij choć raz po naturalny szampon do brody i przekonaj się jak szybko twoja skóra i zarost Ci to zrekompensują.
2. Tanie kosmetyki do brody
Sięganie po tanie kosmetyki nie jest błędem w pielęgnacji brody, ale już ich składy bardzo często tak. Na cenę kosmetyków do brody oprócz całej ich technologii i opracowanych formuł składają się przede wszystkim ceny za użyte w nich surowce, a te dobre potrafią sporo kosztować. Oczywiście można zastąpić je najtańszym olejkiem i uzupełnić chemicznymi odpowiednikami ale Twoja broda bardzo mocno to odczuje. Możesz siebie przekonać, że tańszy zakup jest rozsądniejszy, ale Twojej brody to nie przekona. Dobre jakościowo kosmetyki to narzędzie, ja lubię o nich często myśleć wręcz jak o rodzaju wartości odżywczych, którymi karmi się twój zarost, dlatego warto dać mu dobry budulec, na którym będzie mógł budować silną i zdrową brodę.
3. Zbyt duża ilość kosmetyków
Przyszedł do mnie klient, który w swojej codziennej rutynie używał aż 5 kosmetyków do brody. Rano mył brodę szamponem do brody, później dokładał do tego odżywkę do spłukiwania a po umyciu brody przed suszeniem używał jakiegoś chemicznego prestyler i podbijał to olejkiem i balsamem. Rozumiem, że chciał dobrze i wygląd brody był dla niego ważny ale nawet gdyby te wszystkie kosmetyki były naturalne (a nie były) to i tak albo się wykluczały albo zbyt mocno przeładowywały zarówno zarost jak i skórę twarzy. Warto pamiętać, że prawie każdy składnik kosmetyczny a już z pewnością jakieś konserwanty, które przecież też występują w kosmetykach, mają z góry określoną ilość jaką możemy nałożyć dziennie na skórę czy bodę i tej normy nie powinno się przekraczać. Stosując 5 kosmetyków, gdzie w każdym z nich może on występować to najszybsza droga do nieszczęścia.
4. Suszenie brody gorącym powietrzem
Chyba błąd w pielęgnacji brody nr1 i niestety wciąż bardzo często spotykany nawet w barbershopach. Nasza broda nie lubi ciepłego powietrza suszarki pod wpływem którego traci zgromadzoną we wewnątrz łuski wilgoci i nierzadko wręcz jest przez nie palona. Włosy są bardzo wrażliwe na wysokie temperatury i jeśli pamiętasz jak zachowuje się włos zbliżony do ognia, to uwierz nam, że suszarka potrafi z nim zrobić tak samo. Dlatego susz brodę najpierw wstępnie ręcznikiem poprzez przykładanie go do brody, a następnie przy pomocy szczotki i chłodnego nawiewu suszarki susz brodę zachowując rozsądną odległość od twarzy. Takie suszenie zajmie ci niecałą minutę dłużej a ochroni Twoją brodę.
5. Unikaj grzebieni – wybierz szczotki
Po pierwsze grzebienie nieprzystosowane do brody, czyli takie, których zęby zwężają się ku podstawie to najszybsza droga do wyrwaniu całego mnóstwa cebulek z twarzy. Do czesania i układania zdecydowanie lepiej sprawdzą się szczotki, kartacze czy rollery, które nie dość, że pomogą pozbyć się przy okazji martwego naskórka i oczyszczą mechanicznie brodę, to zapobiegną wyrwaniu włosów i podrażnień skóry.
Błędy w pielęgnacji brody potrafią znacząco wpłynąć na pogorszenie stanu twojego zarostu i jego wyglądu – stań po stronie jakości i najlepszej pielęgnacji !
Unikaj pipet w olejkach do brody – 3 powody ?
Unikanie pipet w olejkach do brody Dozowanie olejku do brody jest zwykle rozwiązane w jeden z dwóch sposobów: pipeta lub pompka. Jeśli nigdy nie zastanawiałeś się czy sposób dozowania kosmetyku ma znaczenie, to koniecznie przeczytaj ten artykuł. Dowiesz się dlaczego pipeta zdecydowanie nie jest najlepszym rozwiązaniem oraz w jaki sposób prawidłowo dozować kosmetyki.
1. Higiena podczas używania
Sposobów w jaki drobnoustroje przedostają się do masy kosmetyku, (w tym przypadku do olejków), może być wiele i zwykle są one banalne, dlatego warto zabezpieczyć się przed nimi za wczasów. Najczęstszym sposobem jest zwyczajne po użyciu olejku odłożenie użytej pipety na blat lub umywalkę w łazience, lub przypadkowe upuszczenie jej na podłogę.
Warto zauważyć, że w łazience panują wręcz idealne warunki do rozwoju bakterii, a o sam materiał biologiczny i zabrudzenie jest niezwykle łatwo. Skutek takiej „infekcji” to popsuty kosmetyk, który w dalszym czasie prędzej Ci zaszkodzi niż pomoże; no i oczywiście wyrzucone pieniądze w błoto. Dlatego producenci, chcąc uniknąć rozwoju drobnoustrojów w ich kosmetykach i rozczarowania ze strony klientów zwykle znacząco zwiększają ilość konserwantów w celu zabezpieczenia kosmetyku przed takim scenariuszem. Ale nie zawsze. W sumie to ciężko określić, które podejście jest sensowniejsze 🙂My jednak ten problem rozwiązaliśmy odseparować masę kosmetyku, od warunków zewnętrznych i niewygodnego odkładania pipety za pomocą pompki, która eliminuje ryzyko zakażenia i ułatwia pracę. Jeśli chcesz sprawdzić nasze rozwiązanie >>>
2. Utlenianie substancji czynnych
Kiedy przy każdym użyciu olejku (a niektórzy używają go kilka razy dziennie), otwierając butelkę, wystawiasz jej zawartość na kontakt z tlenem.
Nawet tak krótki czas ekspozycji, ale powtórzony wielokrotnie, wpływa na utlenianie się najcenniejszych substancji i tym samym obniżaniu skuteczności kosmetyku. W efekcie czego często po czasie zakładamy, że przyzwyczailiśmy swoją skórę do danych substancji czynnych, bo z dnia na dzień działają słabiej, prawda jednak okazuje się zupełnie inna. Dlatego zmieniamy kosmetyk z nadzieją na nowy efekt „woow” i z czasem dzieje się dokładnie tak samo. Tymczasem okazuje się, że mimochodem sami wpływamy na osłabienie mocy kosmetyków.
3. Pipeta = niepraktycznea aplikacja
Dzięki pompce łatwiej i zdecydowanie wygodniej będziesz w stanie nałożyć idealną ilość olejku, i co najważniejsze – zrobisz to używając tylko jednej dłoni.
Chwytasz, dozujesz na drugą dłoń, odkładasz i koniec.
Podczas gdy odkręcając i później chcąc zakręcić pipetę musisz do tego użyć obydwu dłoni, gdzie po użyciu olejku obydwie są już pokryte kosmetykiem i jesteś zmuszony albo tłustymi dłońmi zakręcić kosmetyk, albo odłożyć mokrą pipetę na blat. No i na koniec prawdziwy As w rękawie – konia z rzędem temu brodaczowi, który do tej pory, w pośpiechu, nie przewrócił butelki w całym tym procesie z pipetą 🙂 A jeśli jeszcze ci się to nie przydarzyło, wyczekuj dnia 🙂 Ewentualnie zmień pipetę na pompkę i śpij spokojnie.
Wyprostowanie brody to wyzwanie, z którym na co dzień mierzy się prawie każdy brodacz. No bo w końcu dobrze wypielęgnowana i schludnie przystrzyżona broda to jeszcze nie wszystko, jeszcze przecież trzeba ją odpowiednio ułożyć i utrwalić jej wygląd na cały dzień. Dziś podpowiemy jak prostować brodę i co może wam w tym pomóc.
Dlaczego broda się kręci ?
Nasz zarost, w odróżnieniu od pozostałych włosów, w przekroju ma kształt eliptyczny, czyli innymi słowy jest on spłaszczony. Taki kształt włosa sprawia, że zawsze będzie on się wyginał w stronę największego przewężenia (tak samo zachowują się loki) i tutaj niestety nic z tym nie zrobimy. Ale są metody, dzięki którym możemy chwilowo zmienić kierunek układania się brody, a przy użyciu dobrych balsamów do brody, nawet ten efekt zatrzymać na cały dzień.
1. Mycie brody
Pierwszym i najważniejszym krokiem zanim zaczniemy nadawać naszej brodzie odpowiedniego kształtu jest jej odpowiednie umycie. Do tej czynności najlepiej sięgnąć po delikatny szampon do brody, który nie tylko skutecznie wymyje wcześniej nałożone kosmetyki oraz brud, ale przede wszystkim nie przesuszy jej i nie zostawi na zaroście resztek szamponu.
Jak już dokładnie umyjesz brodę i wypłuczesz ją wodą nadchodzi czas na jej suszenie. Pamiętaj, że włosy nie lubią stałego kontaktu z wodą dlatego w pierwszym kroku osusz zarost wstępnie ręcznikiem (staraj się nie trzeć brody) a następnie dokładnie rozczesz brodę.
2. Suszenie brody wyprostuje brodę
Tutaj oprócz suszarki przyda Ci się szczotka typu Roller, którą obracając w dłoniach będziesz mógł lekko naciągać i prostować brodę. Ustaw na suszarce nawiew na ciepły, ale nie gorący, i zacznij suszenie brody od jej spodu, czyli od grdyki aż po końce brody. Nakręcaj brodę na szczotkę i powoli przeciągaj ją po brodzie jednocześnie susząc brodę tuż pod Rollerem. Wykonuj tą czynność możliwie najwolniej i każde z pasmo brody wysusz tym sposobem po kilka razy. Następnie w ten sam sposób osusz brodę od „od góry” kierując Roller od policzków, w dół, aż po koniec brody. UWAGA! Pamietaj, że suszenie brody kończy się dopiero wtedy gdy broda jest w 100% sucha. Nigdy nie pozostawiaj brody choćby lekko wilgotnej.
3. Pierwszy kosmetyk
Jak już masz odpowiednio wysuszoną brodę, przychodzi czas na pierwszy kosmetyk i jest nim olejek do brody. Olejek nakładamy bezpośredni na skórę pod zarostem w celu odżywienia skóry i niwelowania jej przesuszeń (między innymi przez suszarkę). Resztkę olejku, ale nie za dużo, możesz wetrzeć w zarost. Następnie rozczesz dokładnie brodę kierując Roller w dół.
4. Wyprostuj brodę i utrwal
I teraz sięgamy po gwóźdź programu – balsam do brody. Przy wyborze odpowiedniego balsamu zawsze kieruj się jego siłą utrwalania brody, oraz tego jak mocno może on obciążyć Twój zarost, tutaj zawsze wybieraj te lżejsze formuły ale jednak woskowe. Więcej na ten temat przeczytasz na blogu: Do czego służy balsam do brody? Wybierz ze słoiczka niewielką ilość balsamu i dokładnie rozgrzej oraz rozprowadź ją w dłoniach. Następnie otwartą dłonią z kosmetykiem przeciągaj po brodzie nadając jej odpowiedni kierunek, staraj się jednak nie dociskać mocno brody do skóry twarzy. Kilkukrotnie powtórz ten zabieg na całej powierzchni brody, po czym ponownie dokładnie rozczesz brodę. I gotowe 🙂
5. Co pomoże wyprostować brodę
W przypadku gdy Twoja broda jest bardzo kłopotliwa zawsze możesz po etapie wstępnego osuszenia brody wmasować w zarost prestyler w postaci Balsamy Omega, żeby ułatwić sobie pracę podczas jej suszenia oraz w późniejszym etapie nadawania kształtu brodzie.
Do czego służy balsam do brody?
Balsam do brody to kosmetyk po który sięgają mężczyźni z dłuższymi brodami, którzy szukają silniejszego odżywienia oraz ochrony i pielęgnacji na zupełnie innym poziomie. Dziś przyjrzymy się z bliska balsamom do brody, odpowiemy sobie na pytanie jak z nich korzystać, oraz jakie korzyści przynoszą.
Czym jest balsam do brody?
Początkowym kosmetykiem, po który sięgają wszyscy brodacze jest oczywiście olejek do brody.
Jego rola jest tutaj dosyć jasna, a pomoc wprost nie do opisania. Olejek niweluje uczucie swędzenie skóry, silne odżywia naskórek oraz dopinguje cebulki włosów do wzrostu.
Innymi słowy jest to kosmetyk, który większość swojej pracy wykonuje na skórze pod zarostem.
Przychodzi jednak taki moment w życiu brodacza, że sama pielęgnacja skóry już nie wystarcza, a długa broda wręcz się dopomina o indywidualne traktowanie.
I tutaj pojawia się balsam do brody.
Balsam do brody przede wszystkim ma za zadanie bezpośrednio odżywić i zabezpieczyć zarost, ale w zależności od rodzaju balsamu, jego składu oraz konsystencji, kosmetyk ten może mieć też dodatkowe właściwości i cechy, które znacząco mogą pomóc brodaczowi.
Jakie są rodzaje balsamów do brody?
Balsamy można rozróżniać przede wszystkim ze względu na dominujący surowiec na jakim opiera się kosmetyk. I tak, mamy:
Balsamy oparte na wodzie i masłach – najczęściej mają one formę lekkiego kremu, który łatwo się rozprowadza się po zaroście, szybko wchłania się w głąb brody i czyni ją lekką oraz odżywioną- Balsam do brody OMEGA Można je już stosować od długości brody 5 cm i z tym kosmetykiem poradzi sobie każdy
Balsamy woskowe, często twarde jak „kamień”, które stosuje się głównie w celu bardzo silnej stylizacji brody, która ma na długo zachować swój kształt, bez względu na okoliczności. Niestety trzeba się nauczyć umiejętnie nakładać taki kosmetyk oraz później opanować trudną sztukę zmywania go z brody. Tylko dla zaawansowanych i w niektórych sytuacjach.
Balsamy MIX, w których masła są umiejętnie połączone z woskiem, tak by przy maksymalnie silnym utrwaleniu brody i jej potężnym odżywieniu kosmetyk szybko się w nią wchłaniał, bardzo łatwo się nakładał i tak samo łatwo, później dawał się zmyć. I jeśli ten kosmetyk jest dobrze „zaprojektowany” to osobiście nie znam lepszego rozwiązania do pielęgnacji brody. Dobrym przykładem może tu być balsam: Lumberjack, Smoky Amber oraz Black Circle.
Kiedy zacząć stosować balsamy ?
Przyjęło się mówić, że po balsam powinni zacząć sięgać mężczyźni, których broda przekroczyła 5cm długości.
I fakt, powyżej tej miary broda może zacząć się dziwnie układać, włosy zaczną odstawać w każdą stronę i dojdzie jeszcze do tego nadmierne puszenie i niestety przesuszenia. Dlatego jak najbardziej warto wtedy sięgnąć po jakiś fajny MIX w celu ujarzmienia brody oraz nadania jej konkretnego kształtu.
Uważam jednak, że jest to sprawa bardzo indywidualna i czasem warto po balsam sięgnąć zdecydowanie wcześniej.
Dlatego stworzyliśmy balsam OMEGA, którego przeznaczeniem jest m.in. pomoc przy zapuszczaniu brody i w przeciwieństwie do pozostałych kosmetyków, ten, aplikuje się bezpośrednio na skórę. Sam jak zapuszczałem brodę ratowałem się olejkiem, który niwelował swędzenie skóry i podrażnienia, ale przeszkadzało mi, że skóra się trochę po nim błyszczała a sam olejek całkowicie się nie wchłaniał. Stąd pomysł na stworzenie balsamu, który przy zachowaniu właściwości olejku, będzie posiadał również cechy lekkiego kremu.
Podsumowując
Po balsam warto sięgnąć zawsze, pytanie tylko pozostaje jaką główną rolę ma spełnić?
Balsam może tylko odżywić zarost, ale równie dobrze może przy okazji go ułożyć lub pomóc w pierwszych krokach podczas jego zapuszczania.
Kosmetyki dla kobiet nie działają
… a przynajmniej nie na brodaczy.
Dbanie o męską brodę to wcale nie taka trudna sprawa, ale z drugiej strony, żeby robić to dobrze należy zrozumieć jak zbudowany jest nasz zarost, od czego jest zależny oraz czego potrzebuje. A tych rzeczy, żaden z typowo kobiecych czy drogeryjnych kosmetyków Ci nie da.
Dlaczego część brodaczy sięga po kosmetyki dla kobiet ?:
Po pierwsze jest to często podyktowana przekonaniem, że kosmetyki dla kobiet są lepsze jakościowo – w praktyce okazuje się, że jest zupełnie na odwrót.
Po drugie, są one po prostu pod ręką, wystarczy otworzyć szafkę w łazience.
Po trzecie, część osób uważa, że niczym się te kosmetyki od siebie nie różnią, a produkty stricte do brody, to tylko marketing i wielkie słowa.
I dziś, skupimy się właśnie na tym ostatnim punkcie…
Po które damskie kosmetyki mężczyźni sięgają najczęściej ?:
Po szampon do włosów jako kosmetyk do mycia włosów i brody
Po żel do twarzy, jako kosmetyk do twarzy i brody
Po kremy do twarzy i maseczki
Po odżywki do włosów jako doping dla swoich włosów i brody
Po lakiery i pasty do włosów
Jak się tworzy kosmetyki ?
Żeby zrozumieć czym różnią się od siebie te kosmetyki, musimy najpierw zrozumieć, że nie ma czegoś takiego jak kosmetyk uniwersalny. W końcu szamponem do włosów nie myjemy ciała, a płynem do mycia naczyń nie myjemy włosów, mimo, że teoretycznie moglibyśmy tak robić, ponieważ pod względem składów te kosmetyki nie są mocno od siebie oddalone.
Każdy kosmetyk ma do wykonania konkretną misję i to jeszcze przy zachowaniu wcześniej określonych warunków takich jak np. wiek skóry, rodzaj skóry, ilość aplikowanego kosmetyku, miejsce aplikacji, struktura skóry i włosów, itp. a te, najbardziej od siebie różnią się właśnie pod względem płci.
Kosmetyki dla kobiet nie działają na mężczyzn, ponieważ:
Męski naskórek jest o 25% grubszy (ma około 30! warstw więcej) Mamy zdecydowanie bardziej rozbudowane warstwy rogowe i więcej zrogowaciałych komórek. To powoduje szorstką fakturę oraz zdecydowanie większą odporność na uszkodzenia mechaniczne.
Mamy grubszą i inaczej zbudowaną skórę właściwą
Ciasny splot włókien sprężystych oraz większa liczba brodawek skóry właściwej powoduje u nas lepsze mikrokrążenie, a co za tym idzie później wychodzą nam zmarszczki.
Mięśnie przywłośne – jest ich u nas 15 razy więcej i są dużo silniejsze
Aktywność tych mięśni jest u nas zdecydowanie większa, co przekłada się na ich szybszą eksploatację. Są one też głębsze niż u pań.
15 razy więcej mieszków włosowych
Wzrost zarostu oraz jego wygląd jest zależny od testosteronu. Zatem mężczyźni o bardzo bujnym owłosieniu to osoby, które są obdarzone wyższym poziomem testosteronu, za to ich skóra jest bardziej narażona na przesuszenie i procesy starzenia.
Nasze gruczoły łojowe są zdecydowanie liczniejsze i bardziej aktywne
Dzięki temu mamy bogatszą warstwę hydrolipidową, która zabezpiecza cerę przed niekorzystnymi warunkami. Jednak może to też być przyczynek do cięższych problemów z trądzikiem (szczególnie w okresie wahań hormonalnych).
Melanocyty – zdecydowanie bardziej aktywne Dzięki nim zdecydowanie łatwiej i szybciej jest się nam opalić.
Podsumowując
» Nasza skóra wolniej się starzeje » Rosną nam włosy na twarzy » Mocniej przetłuszcza się nam cera » Łatwiej się opalamy » Zarost wyjaławia naszą cerę
Kosmetyki dla kobiet nie pomogą w pielęgnacji brody, ponieważ po prostu mają inne przeznaczenie i są zaprojektowane do innych potrzeb.
Paradoksalnie, to właśnie szybciej kobiety odniosłyby korzyść ze stosowania naszych kosmetyków, niż odwrotnie, dlatego w poszukiwaniu odpowiednich kosmetyków do pielęgnacji brody sięgaj zawsze po kosmetyki stricte przeznczone do brody, takie jak: