Do czego służy balsam do brody?

Czym jest balsam do brody?
Początkowym kosmetykiem, po który sięgają wszyscy brodacze jest oczywiście olejek do brody.
Jego rola jest tutaj dosyć jasna, a pomoc wprost nie do opisania. Olejek niweluje uczucie swędzenie skóry, silne odżywia naskórek oraz dopinguje cebulki włosów do wzrostu.
Innymi słowy jest to kosmetyk, który większość swojej pracy wykonuje na skórze pod zarostem.
Przychodzi jednak taki moment w życiu brodacza, że sama pielęgnacja skóry już nie wystarcza, a długa broda wręcz się dopomina o indywidualne traktowanie.
I tutaj pojawia się balsam do brody.
Balsam do brody przede wszystkim ma za zadanie bezpośrednio odżywić i zabezpieczyć zarost, ale w zależności od rodzaju balsamu, jego składu oraz konsystencji, kosmetyk ten może mieć też dodatkowe właściwości i cechy, które znacząco mogą pomóc brodaczowi.
Jakie są rodzaje balsamów do brody?
Balsamy można rozróżniać przede wszystkim ze względu na dominujący surowiec na jakim opiera się kosmetyk. I tak, mamy:
- Balsamy oparte na wodzie i masłach – najczęściej mają one formę lekkiego kremu, który łatwo się rozprowadza się po zaroście, szybko wchłania się w głąb brody i czyni ją lekką oraz odżywioną- Balsam do brody OMEGA
Można je już stosować od długości brody 5 cm i z tym kosmetykiem poradzi sobie każdy - Balsamy woskowe, często twarde jak „kamień”, które stosuje się głównie w celu bardzo silnej stylizacji brody, która ma na długo zachować swój kształt, bez względu na okoliczności. Niestety trzeba się nauczyć umiejętnie nakładać taki kosmetyk oraz później opanować trudną sztukę zmywania go z brody. Tylko dla zaawansowanych i w niektórych sytuacjach.
- Balsamy MIX, w których masła są umiejętnie połączone z woskiem, tak by przy maksymalnie silnym utrwaleniu brody i jej potężnym odżywieniu kosmetyk szybko się w nią wchłaniał, bardzo łatwo się nakładał i tak samo łatwo, później dawał się zmyć. I jeśli ten kosmetyk jest dobrze „zaprojektowany” to osobiście nie znam lepszego rozwiązania do pielęgnacji brody. Dobrym przykładem może tu być balsam: Lumberjack, Smoky Amber oraz Black Circle.
Kiedy zacząć stosować balsamy ?
Przyjęło się mówić, że po balsam powinni zacząć sięgać mężczyźni, których broda przekroczyła 5cm długości.
I fakt, powyżej tej miary broda może zacząć się dziwnie układać, włosy zaczną odstawać w każdą stronę i dojdzie jeszcze do tego nadmierne puszenie i niestety przesuszenia. Dlatego jak najbardziej warto wtedy sięgnąć po jakiś fajny MIX w celu ujarzmienia brody oraz nadania jej konkretnego kształtu.
Uważam jednak, że jest to sprawa bardzo indywidualna i czasem warto po balsam sięgnąć zdecydowanie wcześniej.
Dlatego stworzyliśmy balsam OMEGA, którego przeznaczeniem jest m.in. pomoc przy zapuszczaniu brody i w przeciwieństwie do pozostałych kosmetyków, ten, aplikuje się bezpośrednio na skórę. Sam jak zapuszczałem brodę ratowałem się olejkiem, który niwelował swędzenie skóry i podrażnienia, ale przeszkadzało mi, że skóra się trochę po nim błyszczała a sam olejek całkowicie się nie wchłaniał. Stąd pomysł na stworzenie balsamu, który przy zachowaniu właściwości olejku, będzie posiadał również cechy lekkiego kremu.

Podsumowując
Po balsam warto sięgnąć zawsze, pytanie tylko pozostaje jaką główną rolę ma spełnić?
Balsam może tylko odżywić zarost, ale równie dobrze może przy okazji go ułożyć lub pomóc w pierwszych krokach podczas jego zapuszczania.




